nszz_2_18

Ostatnio Dodane

  • KOMUNIKAT 205 2022-04-15 17:11:20

      Szanowni Państwo, Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,   życzę jak najserdeczniej Pogodnych,...

  • KOMUNIKAT 204 2022-03-04 21:08:52

    Stanowisko nr 1/22 Prezydium Komisji Krajowej NSZZ Solidarność w sprawie rosyjskiej agresji na...

  • KOMUNIKAT 203 2022-02-25 11:57:09

    W odpowiedzi na informację Działu Branżowego Komisji Krajowej z dnia 07.02.2022 r. w sprawie...

  • KOMUNIKAT 202 2021-12-21 21:40:52

      Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku Najserdeczniejsze Życzenia Zdrowia,...

  • KOMUNIKAT 201 2021-07-16 08:03:48

    Żegnamy naszego dobrego kolegę Profesora Marka Janasa  "Można odejść na zawsze, by stale być...

18 maja 2010

Apel do uczestnikow VII WZD



SZANOWNI CZŁONKOWIE „SOLIDARNOŚCI” PAN,
DELEGACI na VII WZD 28-29 V 2010 r. w MĄDRALINIE


APEL


W kwietniu 2010 r. zakończyły się prace nad kształtem nowej Ustawy o PAN. Dokument przeszedł fazę dyskusji, konsultacji, całą drogę legislacyjną i po uchwaleniu przez Sejm został (na początku maja br.) podpisany przez marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.

Fakt ten przepełnił czarę rozczarowania i niezadowolenia wszystkich pracowników PAN, co jest zrozumiałe, gdyż nowa Ustawa nie zawiera podstawowego zapisu, dotyczącego sposobu finansowania placówek PAN, ani nie rozwiązuje oczekiwanego w naszym środowisku od wielu lat sposobu zrównania poziomu płac w PAN z obowiązującym na uczelniach, mimo, że stale się nam wmawia, iż jesteśmy pracownikami tej samej, rzekomo „jednej polskiej nauki”. Jednak fakty i działania władz najwyższych decydujących o nauce (MNiSzW, Sejm) rażąco temu przeczą, ponieważ właśnie one swymi decyzjami doprowadziły do tego, że w ciągu ostatnich kilku lat powstały dwie kategorie pracowników nauki: wynagradzanych lepiej na uczelniach i gorzej w PAN.

Krajowa Sekcja „Solidarność” PAN – faktycznie jedyna struktura związkowa reprezentująca na zewnątrz interesy pracowników placówek PAN – przez dwie ostatnie kadencje prowadziła nieustannie swe działania, mające na celu najpierw niedopuszczenie do takiego podziału i stanu pauperyzacji środowiska, a następnie aktywnie uczestniczyła w dyskusji nad kształtem nowej Ustawy o PAN. W obu sprawach zgłaszaliśmy w rozmowach z władzami PAN, w Ministerstwie NiSzW oraz w Sejmie wiele wniosków, postulatów, propozycji zapisów poszczególnych dokumentów oraz artykułów Ustawy, by finansowanie placówek miało charakter umozliwiający dalszy rozwój naszych instytutów, a nie ich degradację i marginalizację oraz by wynagradzanie pracowników w PAN dorównywało poziomem płacom w szkolnictwie wyższym i dawało nam szanse życia na poziomie osiągalnym przez kolegów z uczelni. Dokumentacja tych działań zawarta jest w kolejnych komunikatach na stronie internetowej KS „S” PAN.

Spore utrudnienie w działaniach sprawiała Radzie Krajowej Sekcji „S” PAN bierność środowiska pracowniczego, pomimo licznych próśb i apeli o przesyłanie swych stanowisk, opinii i postulatów. Niezbyt często pojawiało się masowe poparcie, a do współpracy włączały się tylko pojedyncze komisje zakładowe. Tymczasem systematyczne i powszechne wsparcie struktur terenowych było nam konieczne, by w poszczególnych fazach dyskusji i starań o korzystny kształt kolejnych dokumentów oraz decyzji Ministerstwa, Sejmu czy władz PAN można było powoływać się na mocny głos naszych członków i w ogóle pracowników instytutów ze wszystkich ośrodków w kraju.

Należy tu przypomnieć, że niestety sposób widzenia i traktowania PAN w pionie nauki („najlepiej PAN zlikwidować”) oraz intencje i działania władz (Ministerstwo, Sejm) były w sposób oczywisty sprzeczne z naszymi propozycjami i oczekiwaniami środowiska pracowniczego. Nie czuliśmy także wyraźnego poparcia dla potrzeb placówek i pracowników ze strony władz PAN, a dyrektorzy instytutów - jako pracodawcy - nie wykazywali się wymaganą w takich sytuacjach aktywnością, niejednokrotnie zdając się biernie na decyzje „centrali”.

Tym bardziej więc dziwi nagłe zaktywizowanie się niektórych członków Związku właśnie teraz, na koniec kadencji, gdy zbliżają się wybory do nowej Rady KS „S”. Przecież wcześniej mogli wielokrotnie wykazać się aktywnością i podjąć trud współuczestnictwa w negocjacjach Rady z władzami PAN, z Ministerstwem, a także w dyskusji nad projektem Ustawy w Sejmie. Tymczasem dopiero obecnie rozpowszechniają opinie i dokumenty, których treść jest właściwie powtórzeniem w innym kształcie słownym wszystkich postulatów i argumentów, kierowanych do decydentów przez Radę KS „S” PAN w trakcie dyskusji o płacach i podczas prac nad Ustawą. Bardzo prosto jest to stwierdzić, porównując je z kolejnymi komunikatami KS „S”, wydawanymi na poszczególnych etapach prowadzonych konsultacji.

Nasuwa się więc pytanie, czemu taka nagła aktywność, z pomijaniem Rady KS „S”, ma służyć. Na pewno nie przejmie się już tym pan marszałek B. Komorowski, bo Ustawę podpisał. Natomiast tego typu sposób działania świadczy na zewnątrz jednoznacznie niekorzystnie o członkach naszej struktury branżowej, a pośrednio o niej samej jako całości. Czy o to komuś chodzi?

Rozumiem, że każda komisja ma prawo pisania, do kogo chce, ale dobrze byłoby (choćby ze względu na miejsce zatrudnienia), żeby robiła to w sposób przemyślany i zgodny ze Statutem Związku, który pewne procedury postępowania dość konkretnie reguluje, określając sposoby uzgodnień i kolejność działań poszczególnych struktur związkowych.

Proponuję więc, by do czasu najbliższego WZD, tj. 28-29 maja 2010 r. w Mądralinie, powstrzymać się od wszelkich pochopnych i nieskoordynowanych działań, natomiast w tym czasie przygotować konkretne, przemyślane argumenty, które zostaną przyjęte przez delegatów dla wypracowania stanowiska WZD na temat Ustawy oraz propozycje, co dalej z nią zrobić. Dopiero takie uzgodnione, jedno wspólne stanowisko najwyższego gremium „Solidarności” PAN można będzie uważać za reprezentatywny głos całego środowiska i propagować powszechnie, a także podejmować dalsze działania w stosunku do władz państwowych oraz Prezydium PAN i dyrektorów placówek. Bo na razie poparcia dla naszych propozycji i oczekiwań ze strony Prezydium PAN nie było i nie ma, niezależnie, czy wypowiadała się Rada KS „S”, czy samodzielnie, na własną rękę działający koledzy z poszczególnych placówek. Nie ma też wobec najważniejszych artykułów Ustawy sprecyzowanego zdania i stanowiska dyrektorów placówek.

Może więc, zamiast uprawiać indywidualnie dotychczasową partyzantkę, zjednoczmy siły, ustalmy jedno wspólne stanowisko i powszechnie, konsekwentnie powalczmy o jego wdrożenie. Inaczej marne mamy perspektywy osiągnięcia czegokolwiek, niezależnie od intencji i sposobów działania poszczególnych osób.



Do zobaczenia na WZD, z koleżeńskim pozdrowieniem,

Wiceprzewodniczący Rady Krajowej Sekcji
Przewodniczący Komisji Mandatowo-Wyborczej VII WZD

Kazimierz Woźniak



PS. W naszym komunikacie nr 114 informujemy o przygotowaniach do VII WZD.