nszz_2_18

Ostatnio Dodane

  • KOMUNIKAT 223 2024-06-21 07:35:56

      Dyskusja nad trudną sytuacją placówek naukowych PAN prowadzona w Sejmie RP i w Polskiej Akademii...

  • KOMUNIKAT 222 2024-04-27 20:30:02

        Spotkanie delegacji KS PAN z Panem Maciejem Gdulą, Podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i...

  • KOMUNIKAT 221 2024-03-27 09:31:23

      Pismo KS PAN do Pana Dariusza Wieczorka, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego  w sprawie...

  • KOMUNIKAT 220 2024-03-07 21:15:28

      Pismo KMZ PAN i PAU w Krakowie do Rady KS PAN w sprawie konieczności zwiększenia finansowania...

  • KOMUNIKAT 219 2023-12-19 16:40:35

       Apele, Stanowiska i Uchwały XXXI Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”     Apel nr 2 w sprawie...

 

„Reguły” finansowania placówek PAN     

 

W najbliższych tygodniach w instytutach PAN odbywać się będą posiedzenia Rad Naukowych związane z ustalaniem planów naukowych na najbliższe 4 lata. Wyłonieni w demokratycznych wyborach uczeni ze stopniami dr hab. oraz z tytułami profesorskimi dyskutować będą nad przedstawionymi przez dyrektora kierunkami badań zespołów naukowych na najbliższy 4-letni okres. Na zakończenie dyskusji odbędzie się głosowanie, w wyniku którego zatwierdzony zostanie - z poprawkami lub bez - zaproponowany wieloletni plan badań.

 

W trakcie opisanej procedury nie będzie rozpatrywana ani raz, jedna z najbardziej istotnych kwestii tych planów badawczych, a mianowicie - ile one będą kosztować i czy dany instytut będzie miał na to środki. Tego typu dane nie zostaną przedstawione przez dyrektora placówki, a członkowie Rady Naukowej nie będą się o nie dopytywać. Temat ten w trakcie obrad w ogóle nie zaistnieje, tak jakby jego pominięcie było całkiem naturalne i nieistotne. Taki scenariusz debaty nad planem badań naukowych nie będzie wyjątkiem, wprost przeciwnie, będzie regułą we wszystkich instytutach PAN. Dziwić to może jedynie kogoś, kto nie zna realiów finansowania badań statutowych przez państwo polskie.

 

Prezes takiej firmy, jak np. Philips, Samsung, czy Sony, zapytałby zapewne ze zdziwieniem – dlaczego nie przygotowujecie kosztorysów planowanych badań, tak jak to jest każdorazowo praktykowane w przypadku przygotowywania wniosków grantowych ? Dlaczego – ani dyrekcja, ani członkowie Rady Naukowej nie oceniają od strony finansowej realności zrealizowania proponowanych badań ? Dlaczego pytań o źródło ich finansowania nikt nie zada, ani na etapie ich planowania, ani na ich końcu w momencie tzw. odbiorów, czyli prezentacji wyników przeprowadzonych eksperymentów ?

 

Takie pytania zadałby każdy Prezes każdej tzw. zachodniej firmy, ale takich pytań nie zada Prezes firmy o nazwie Polska Akademia Nauk. Nie zada ich, ponieważ zna reguły (chociaż trudno nazwać je regułami) finansowania badań prowadzonych przez placówki PAN. Zna te reguły i godzi się na nie, mimo, że prowadzą one do degradacji wielu placówek podległych mu instytutów.

 

Czy można nazwać regułami sytuacje, gdy ministerstwo odpowiedzialne za naukę z całą powagą akceptuje plany naukowe placówek badawczych PAN i z równie wielką powagą na końcu sprawdza ich wykonanie, zapewniając środki finansowe na ten cel jedynie w 35–38%. Bez względu na rzeczywistą wysokość kosztorysów badań statutowych, dajemy wam tylko tyle procent, a jeśli chcecie je realizować, resztę musicie jakoś dorobić. Jakoś dorobić – to znaczy uzupełnić brakujące środki z kosztów pośrednich grantów pozyskanych z krajowych lub europejskich źródeł. Czy można „regułami” nazwać zasadę, że z kosztów pośrednich jednych, dodatkowych projektów dofinansowuje się realizację działalności podstawowej ?

 

Czy można uznać za „regułę” praktykę, że z tych 35 % płaconych przez Ministerstwo Nauki dotacji nie starcza nawet na wynagrodzenia pracowników, a na związane z badaniami wydatki na aparaturę, na jej utrzymanie oraz na wszelkie materiały, pozostaje rocznie na każde zadanie kwota ok. 5 - 6 tysięcy zł. ?

 

W momencie rozpoczynania realizacji jakiegokolwiek grantu jego kierownik wie – jakim budżetem dysponuje w kolejnych etapach jego realizacji. W przeciwieństwie do tej sytuacji, w momencie ustalania 4-letnich planów badawczych, żaden dyrektor instytutu PAN, ani zatwierdzający te plany członkowie Rady Naukowej nie wiedzą - ile, i czy wystarczająco będzie na ten cel pieniędzy w pierwszym i w kolejnych latach. Mało tego - w myśl ustawowo przyjętego przez Ministerstwo Nauki algorytmu, pomimo posiadania przez instytut wysokiej kategorii A, dotacja na zatwierdzone badania statutowe może być stopniowo, z każdym rokiem zmniejszana o 15%. O ile więc w pierwszym roku 4-letniego cyklu, instytut otrzyma umownie 100% środków, to w roku czwartym, może otrzymać ich już tylko 61 % kwoty wyjściowej.

 

Pamiętajmy, że proste, możliwe do zrealizowania za małe pieniądze badania już dawno zostały przeprowadzone, a te obecne, ambitne, są coraz bardziej kosztowne. Jest więc czystą iluzją oczekiwanie ze strony Ministerstwa Nauki, władz Polskiej Akademii Nauk, jak również społeczeństwa, że przy takich „regułach”, a właściwie pseudo-regułach finansowania nauki w Polsce, wzrastał będzie poziom badań do takiego stopnia, że będą one konkurencyjne w stosunku do badań europejskich i światowych.

 

Kto zna odpowiedź – jak za małe, z roku na rok malejące środki, w wielu przypadkach niewystarczające instytutom „na przeżycie”, tworzyć innowacyjne pomysły mogące konkurować z pomysłami ośrodków mających nie dwu, nie trzy, ale wielokrotnie wyższe budżety ?

 

Opracował:

 

Dr inż. Wojciech Zakulski

Międzyzakładowa Komisja NSZZ „Solidarność” PAN i PAU w Krakowie

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.